czwartek, 11 grudnia 2014

Krańce cywilizowanego świata, czyli Gorzów Wielkopolski

Patrzcie państwo, jak to się dzieje, znam tylu mądrych, oczytanych, inteligentnych ludzi, a jak przychodzi co do czego, to robio imprezy takie co się wiersze czyta poza granicami cywilizowanego świata, na przykład w Gorzowie Wielkopolskim. Loboga, przecież tam się prawie dobę jedzie. Dzicz i krańce cywilizacji. 


3 komentarze:

  1. ale to dopiero w styczniu. zdążysz.

    OdpowiedzUsuń
  2. No ,no jeden zaścianek prycha na drugi zaścianek ?

    OdpowiedzUsuń