środa, 2 sierpnia 2017

Manifest poezji zaangażowanej, czyli od dzisiaj piszę dla pieniędzy



Wierzę, że nowofalowcy mieli rację, że poezja to sprawa etyczna, że jest od reagowania i że musi stawać po dobrej stronie, bo jak po żadnej nie staje, to staje po złej. 
Ale jednocześnie nie bardzo wierzę w poezję zaangażowaną. Tzn. szanuję, ale trudno mi wyobrazić sobie kogoś, czyje myślenie o świecie zmieni wiersz o okrucieństwie kapitalizmu czy opresyjności kultury w stosunku do kobiecego ciała. Nie wykluczam takiej możliwości, mówię tylko, że wyobrazić sobie trudno. 
Ludzkie myślenie o świecie zmieniają informacje, zmieniają doświadczenia. Wierzę w zaangażowany społecznie reportaż, wierzę w książki z tabelkami i wykresami, wierzę w relacje świadków i uczestników. Wierzę w zetknięcie z polskim rynkiem pracy jako najlepszy środek propagandy antykapitalistycznej. 
Oczywiście, te wszystkie rzeczy są w stanie zmienić tylko człowieka, który umie coś z nich zrozumieć, wczuć się w sytuację ludzi etc.  (vide przypowieść o siewcy). 
I tutaj jest właśnie jedyna możliwość zmiany rzeczywistości przez poezję, jaką widzę. Czytanie wierszy to czynność, tak na moje oko, kształtujące wyobraźnię i inteligencję emocjonalną. Łatwiej być empatycznym człowiekiem, czytając wiersze (albo na odwrót: łatwiej czytac wiersze, mając jakąś taką wykształconą empatię). Łatwiej zrozumieć, co stoi za liczbą utopionych w Morzu Śródziemnym osób, gdy mamy jakąś umiejętność wczuwania się w sytuację drugiego człowieka. Poezja wyczulona na świat zewnętrzny, na drugiego człowieka jest zaangażowana z natury, w takim ujęciu. 
Nosiłem nawet przekonanie, że poezja jakoś tam chroni człowieka przed byciem ludożercą. No i w zasadzie mam je do dzisiaj, ale jeśli okaże się, że Nohavica po napisaniu wszystkich świetnych rzeczy faktycznie został miłośnikiem rasowo czystej Europy, jedynym sensem pisania pozostaną zawrotne sumy, jakie się na tym zarabia. 

W sprawie sprzedaży trzeciej książki mozna pisać na jotradwanski@gmail.com

5 komentarzy:

  1. a ja to jak czytam poezję to zaraz mam ochotę komuś przypierdolić :) hej !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..niechybnie samemu autorowi.

      Usuń
  2. Możesz pisać przed wyborami fraszki dla Kardysia i jakie nowele dla Zuby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł jest dobry. Proszę o kontakt działy promocji urzędów w celu ustalenia szczegółów.

      Usuń
    2. Zadanie może jednak przerastać twoje możliwości. Trzeba pisać z błędami żeby wyglądało wiarygodnie.

      Usuń